Forum

Najdłuższy wątek w historii

[+] Twoje konto

Subskrybuj kanał najnowszych wypowiedzi w tym temacie

Ważne!Wątek Forum > Pogaduchy > Najdłuższy wątek w historii

Ważny: Wątek a'la czat, rozmowy o wszystkim i niczym
Idź do strony:« Poprzednia12345...114115116117118119120121122123...431432433434435Następna »
Ocena: (Ocen: 10)
Wypowiedzi 2 926 - 2 950 z 10 858
 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 1 lipca 2007, 23:46:28
« Opcje

*** Dodano o 23:44:04: *** (Autoscalanie)

No widzisz. Ale zadaj sobie pytanie. Czy jeśli ona pewnego dnia powie- "jesteś beznadziejny, jaki z ciebie facet" to stwierdzisz, że nie chce Ci się żyć, bo jesteś taki beznadziejny, czy stwierdzisz, że jest zdenerwowana i gada głupoty, ale swoje będziesz o sobie wiedział.

Mówię, jak chcesz cały wywód to przecztaj poleconą przeze mnie książkę. Bo nie sposób tego na Forum szybko wyłożyć.

*** Dodano o 23:46:28: *** (Autoscalanie)

Co do opanowania, musisz się nauczyć. Jeśli trzeba, wyżyj się najpierw na poduszce czy coś. Nie chodzi o to, żeby całkowicie stłumić emocje, ale żeby umieć mówić co Cię boli i słuchać co ona ma do powiedzenia.


Stasiek

 Gość REKLAMA Kopiuj nick (*->*)
Wypowiedź dodana: 1 lipca 2007, 23:46:29

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 1 lipca 2007, 23:48:17
« Opcje

Ja Ci powiem tak- jak będziesz czekał aż ona powie, to się **** śmierci doczekasz, IMHO.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony Vayshan Mężczyzna Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:08:11
« Opcje

*** Dodano o 23:56:56: *** (Autoscalanie)

*** Dodano o 23:44:04: *** (Autoscalanie)

No widzisz. Ale zadaj sobie pytanie. Czy jeśli ona pewnego dnia powie- "jesteś beznadziejny, jaki z ciebie facet" to stwierdzisz, że nie chce Ci się żyć, bo jesteś taki beznadziejny,

Ja jestem beznadziejny...
Nie zawsze...
Ale jestem...
A jesli ona mi to powie... To znaczy ze tak bedzie wiesz czemu.. ?
Bo tylko ona pozwolila mi uwierzyc w to jaki jestem na prawde i tylko ona ciagle niemalze bijac mnie prez rok po lbie wbila mi do glowy ze to ja jestem w bledzie myslac o tym ze jestem beznadziejny... I teraz to powraca.. bo nie ma kogos kto we mnie wierzy i widzi mnie takiego jakim jestem..

Cytat:

czy stwierdzisz, że jest zdenerwowana i gada głupoty, ale swoje będziesz o sobie wiedział.

Ale kilka razy bylo wlasnie tak...
Ja Ja wkurzyłem pare razy i ona cos nagadala na mnie.. bolało.. Ale gdzies tam w sobie wiedziałem, ze mowi tak bo jest zla i wcale tak nie mysli.. co zreszta pozniej okazywalo sie prawda..

Cytat:

Co do opanowania, musisz się nauczyć. Jeśli trzeba, wyżyj się najpierw na poduszce czy coś. Nie chodzi o to, żeby całkowicie stłumić emocje, ale żeby umieć mówić co Cię boli i słuchać co ona ma do powiedzenia.

Umiem słuchac.. ale...
Ech normalnie cechuje sie jakims emo.. zaraz bym sie.. poryczal :/ Nie dlatego ze cos mnie zrani.. tylko ze... Nerwy w wielu sytuacjach powoduja u mnie takie zachowanie.. krzyk, obwinianie, placz...

Nie nakrzyczalem na nia nigdy... nie obwinilem... ale wiem ze jakbysmy mieli porozmawiac to w pewnej chwili gdzies cos by peklo we mnie i krzyknalbym...

Mam andzieje ze nikt nie odebral mojego "braku opanowania" jako tego, ze moglbym uderzyc kobiete... w zyciu nie zrobilbym tego...

Dzyszla..

ECH

*** Dodano o 00:08:11: *** (Autoscalanie)

wicie co.. ? ja szczerze przyznam ze pieprze takie zycie... :-(
nie wiem jak.. ggdzie i kiedy... :-( ale to sie tak skonczy... po mojemu...


Vanitas vanitatum et omnia vanitas... KONTO ZAWIESZONE

 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:09:16
« Opcje

*** Dodano o 00:08:27: *** (Autoscalanie)

Ja jestem beznadziejny...
Nie zawsze...
Ale jestem...
A jesli ona mi to powie... To znaczy ze tak bedzie wiesz czemu.. ?
Bo tylko ona pozwolila mi uwierzyc w to jaki jestem na prawde i tylko ona ciagle niemalze bijac mnie prez rok po lbie wbila mi do glowy ze to ja jestem w bledzie myslac o tym ze jestem beznadziejny... I teraz to powraca.. bo nie ma kogos kto we mnie wierzy i widzi mnie takiego jakim jestem..

Ale kilka razy bylo wlasnie tak...
Ja Ja wkurzyłem pare razy i ona cos nagadala na mnie.. bolało.. Ale gdzies tam w sobie wiedziałem, ze mowi tak bo jest zla i wcale tak nie mysli.. co zreszta pozniej okazywalo sie prawda..

No właśnie Tomek. Tymi słowami potwierdziłeś to, czego się obawiałem. Ty opierasz w dużej mierze swoją samoocenę na niej. To piękne, że dziewczyna Cię podźwignęła. Nie wątpię, że chciała dobrze. Ale zrozum, że to daje w tym związku niedobry brak równowagi. Bo ona jest u góry. Dlatego, że jesteś uzależniony od jej opinii. Czujesz, że nie masz nikogo innego, kto w Ciebie wierzy, dlatego jesteś od niej kompletnie zależny.

Ja Ci nie mówię, żebyś z nią zerwał. Ale poszukaj sobie jeszcze innego oparcia poza nią. Bo w życiu to ona będzie potrzebowała oparcia w Tobie jako w mężczyźnie. Nieustanne wspieranie Ciebie, dodawanie Ci otuchy ją w końcu zmęczy lub znudzi.

Wiem, że to, co teraz napiszę może Ci się nie spodobać. Ale jest taki Ktoś, Kto może dać Ci takie oparcie. To jest Bóg. On Cię zrozumie. Ty tylko musisz chcieć. W każdym razie nie zaczynaj podejścia do wiary, że to tylko zbiór zakazów i nakazów. Spróbuj złapać relację z Bogiem. Zrób coś dobrego komuś kto nie ma szans Ci się odwdzięczyć. Zobaczysz, że wiele problemów zniknie. Bo wynikają one z samotności.

*** Dodano o 00:09:16: *** (Autoscalanie)

Kurde, trochę długi wywód wyszedł. Ale mam nadzieję, że pomocny.


Stasiek

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:12:25
« Opcje

*** Dodano o 00:09:34: *** (Autoscalanie)

Ja jestem beznadziejny...
Nie zawsze...
Ale jestem...
A jesli ona mi to powie... To znaczy ze tak bedzie wiesz czemu.. ?
Bo tylko ona pozwolila mi uwierzyc w to jaki jestem na prawde i tylko ona ciagle niemalze bijac mnie prez rok po lbie wbila mi do glowy ze to ja jestem w bledzie myslac o tym ze jestem beznadziejny... I teraz to powraca.. bo nie ma kogos kto we mnie wierzy i widzi mnie takiego jakim jestem..

W zasadzie to ja bym mógł identycznie to samo powiedzieć. Jednak jest małe ale... Skoro był czas, że chciała ze mną spędzać każdy dzień, skoro z chęcią sprzątała mi mieszkanko (nawet jeśli było mało roboty), skoro usłyszałem od niej "wiesz, czasami muszę się powstrzymywać aż" gładząc ją po szyi (ogólnie ujmując), skoro sama wyciągała do mnie ręce i przyciągała mą głowę do swych piersi (kto był na Zlocie w zeszłym roku, ten wie, o czym mówię; kto nie - vide sygnaturka, drugi raz już dziś powtórzę)... To nawet jeśli wszystko się zje****, nawet jeśli znalazła sobie kogoś lepszego... To jednak choć na tamten moment nie byłem takim beznadziejnym, by tego wszystko nie zrobić, co zrobiła wobec mnie. Więc jeśli się nauczyłem (ja tylko mówię o sobie, nie traktuj tego jako nakazu dla Ciebie), to z tą wiedzą idę komuś innemu dać to, co dać potrafię; komuś innemu sprawić odrobinę przyjemności, kogoś innego zmuszać do "powstrzymywania się" (cokolwiek to miało znaczyć), w reszcie sycić się uśmiechem tej, której uśmiech na mój widok się pojawi.

*** Dodano o 00:12:25: *** (Autoscalanie)

Bo w życiu to ona będzie potrzebowała oparcia w Tobie jako w mężczyźnie. Nieustanne wspieranie Ciebie, dodawanie Ci otuchy ją w końcu zmęczy lub znudzi.

Wstyd przyznać, ale z autopsji potwierdzam, że to prawda. I raczej trudno o taką, która da radę prezz całe życie wspierać.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:17:11
« Opcje

*** Dodano o 00:14:56: *** (Autoscalanie)

Tomusio, głowa do góry. Życie jest dobre, tylko to zobacz. Po prostu nie zanurzaj się w swoich problemach tylko zrób czasem coś dobrego bez związku z tymi sprawami. Zrób czasem to, co Cię pociąga. Są takie rzeczy, które nic nie kosztują. Na przykład samotny spacer po nieznanej okolicy albo inny sposób, żeby wyrwać się z wygodnego kąta w którym problemy same się powiększają i znaleźć siebie. Swoją wartość i swojego prawdziwego siebie.

*** Dodano o 00:17:12: *** (Autoscalanie)

Jeszcze raz polecam wspomnianą książkę:
Dzikie Serce (link)


Stasiek

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:17:38
« Opcje

Stasiek - samotne spacery sprzyjają refleksji, a to będzie niezdrowe ;-)

I niech nie robi wszystkiego, co go pociąga, bo jego pociąga, jak go banują :-P

Zmykam. Dobranoc!


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:18:23 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 2 lipca 2007, 00:24:39 po raz 1-wszy przez: Stasiek-j
« Opcje

Dżyszla- nie taki spacer. Nie po mieście, w bezpieczne miejsce. Niech pójdzie gdzieś na bezdroża, gdzie będzie musiał uwagę poświęcić dchociażby temu, zeby się nie zgubić. Nie po refleksję, ale po przygodę. Bo facet bez przygody żyć nie może.

Zresztą ja nie mówię, że ma iść na spacer- to tylko przykład. Niech zrobi coś, co go fascynuje. Oderwie się od kompa. Bo niestety przygody to przy kompie nie znajdzie. Komputer nie grozi mu śmiercią, zgubieniem, ubłoceniem itp. A człowiek tego potrzebuje.

Facet musi się sprawdzić. Inaczej ma o sobie niskie mniemanie. A jeśli dotychczas bałeś się, nie widziałeś sposobności, żeby sprawdzić samego siebie w niebezpieczeństwie to nadszedł czas. Uwierz mi chcesz tego. Ale nie mnie słuchaj. Spróbuj usłyszeć głos swojego serca.


Stasiek

 Zarejestrowany, zwieszony Vayshan Mężczyzna Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:19:50
« Opcje

Ja Ci nie mówię, żebyś z nią zerwał. Ale poszukaj sobie jeszcze innego oparcia poza nią. Bo w życiu to ona będzie potrzebowała oparcia w Tobie jako w mężczyźnie. Nieustanne wspieranie Ciebie, dodawanie Ci otuchy ją w końcu zmęczy lub znudzi.

Ale ona nie musi mi dawac otuchy...
Ona nie musi za mna chodzic i mowic " jestes fajny i pozyteczny"...
Po prostu sa takie momenty gdy sie zalamuje nad samym soba...
Chocby wtedygdy nie moge znalezc pracy przez okres ponad roku...
Gdy mam milion checi a nie moge nic zrobic...
Wtedy pojawia sie ona i mowi ze to nic ze i tak jestem fajny i w ogole...

I to zdarza sie rzadko...
TO ja jej mowie jaka jest...
To ja staram sie ja caly czas wspierac nawet jakos na ta durna odleglosc ;( tak jak umiem... Kiedy nie zaliczy egzaminu na sesji czy kiedy ebdzie zla badz smutna.. to ja staram sie caly czas byc dla niej... Pomagac jej... To do mnie pisze smsa gdy prosi o pomoc... Do mnie napisze jak jej czegos trzeba... ech...
A ja jestem... Ciagle... dla niej..

Cytat:

Wiem, że to, co teraz napiszę może Ci się nie spodobać. Ale jest taki Ktoś, Kto może dać Ci takie oparcie. To jest Bóg. On Cię zrozumie. Ty tylko musisz chcieć. W każdym razie nie zaczynaj podejścia do wiary, że to tylko zbiór zakazów i nakazów. Spróbuj złapać relację z Bogiem. Zrób coś dobrego komuś kto nie ma szans Ci się odwdzięczyć. Zobaczysz, że wiele problemów zniknie. Bo wynikają one z samotności.

Ja już nie wierze w boga... (taa i czemu to napisalem.. bo jestem wsciekly na to, ze moja wiara nic nie daje... :-( a jak trwoga...)

Wiec powiem inaczej - zaczynam watpic w boga...
Watpic w to wszystko w co wierzylem...
W modlitwy, uczynki...
Watpic bo to nic nie daje...
To ja daje... i oto co z tego mam... :-(


Vanitas vanitatum et omnia vanitas... KONTO ZAWIESZONE

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:24:31
« Opcje

TO ja jej mowie jaka jest...
To ja staram sie ja caly czas wspierac nawet jakos na ta durna odleglosc ;( tak jak umiem... Kiedy nie zaliczy egzaminu na sesji czy kiedy ebdzie zla badz smutna.. to ja staram sie caly czas byc dla niej... Pomagac jej... To do mnie pisze smsa gdy prosi o pomoc... Do mnie napisze jak jej czegos trzeba... ech...
A ja jestem... Ciagle... dla niej..

No i właśnie o tym Stasiek mówi. Ona Ci jest do tego potrzebna, bo bez tego Ty się będziesz czuł niepotrzebny. To właśnie tak ona Cię wspiera.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:27:32 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 2 lipca 2007, 00:29:38 po raz 1-wszy przez: Stasiek-j
« Opcje

Vayshan- przeczytaj. Proszę. Zrób to dla nie dla niej, nie dla mnie ale dla siebie. Po prostu nie bądź dla siebie nieludzki.


Stasiek

 Zarejestrowany, zwieszony Vayshan Mężczyzna Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:39:14
« Opcje

*** Dodano o 00:31:24: *** (Autoscalanie)

Nie dzyszla...

Istota mojego psotepowania jet to, zeby ona wiedziala, ze zawsze moze na mnie liczyc i zawsze znajdzie we mnie oparcie...

Nie bede sie czuc niepotrzebny jesli poprosi o pomoc kogos innego...
Przeciez ja tez nie zawsze umiem pomoc...
To nie jest tak, ze czuje sie zly i niepotzebny gdy ona nie chce mojej pomocy...


Poza tym.. ja juz taki jestem ze zawsze poswiecam sie najblizszym... echh ale ci tu z forum zrobilem emo bloga :-( popularnosc spadnie fidg bedzie sie brechac a ja... ech leje na to co o mnie ebda myslec..

*** Dodano o 00:39:14: *** (Autoscalanie)

i znow to pieprzone serce... :-(

echhh wiecie co... ? w domu sa jakies durne tabletki na serce itp rzeczy... a moze by ten jeden raz zebrac w sobie odwage... ?

Co trace.. ?
nic...
Co zyskuje... ?
brak cierpienia..


Vanitas vanitatum et omnia vanitas... KONTO ZAWIESZONE

AvatarZarejestrowany, zwieszony Saw Mężczyzna Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:41:59
« Opcje

I znowu Windows odmówił posłuszeństwa :-o

 Zarejestrowany, zwieszony Vayshan Mężczyzna Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:43:59
« Opcje

ech poprzeganialem ludzi z forum...

ide... :-( nic tu po mnnie, psuje humor tylko :-(

ech i pomyslec ze jeszcze po przed 15nasta wszystko bylo w zajebistym porzadku i myslalem ze moze jednak jestem tego wart..;(

narka wam..;(


Vanitas vanitatum et omnia vanitas... KONTO ZAWIESZONE

 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 00:46:46
« Opcje

Dobranoc, ja już idę spać ;-)


Stasiek

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (0.0.0.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 07:23:17
« Opcje

Jak miło gdy człeka z rana słoneczko smyra po grzbiecie :-)
:-D BRY :-D

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 07:25:33
« Opcje

bry... :herbata:


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

AvatarZarejestrowany, zwieszony baenre Kobieta Kopiuj nick (83.3.94.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 08:16:40
« Opcje

Dzień bry :-) :kawa:

Dziś autobus zrobił mi kawał i wrócił na starą trasę i nie jechał z tego przystanku, na którym zwykle wsiadam... Taka mała niespodzianka w poniedziałkowy ranek ;-)

Vayshan - po tym wszystkim, co tu przeczytałam odnoszę wrażenie, że zbyt idealizujesz tę kobietę - widzisz ją taką, jaką chciałbyś ją widzieć, a niekoniecznie taką, jaka jest naprawdę.
Padła bardzo dobra rada - porozmawiaj z nią. Niekoniecznie od razu z wyrzutami, prosto i szczerze, inaczej będziesz się łudził, że może będzie lepiej na zmianę z krańcowymi objawami depresji. Naprawdę chcesz się tak męczyć? Osobiście wolałabym poznać prawdę - nawet złą.
Stasiek dobrze mówi - zrób coś dla siebie, to pozwala się oderwać. Uwierz.


Blondynka ;)

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (0.0.0.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 08:22:28
« Opcje

Najkrócej mówiąc - wyjdź do ludzi miastr kisić się w niezdrowej atmosferze destrukcyjnych emocji.

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 09:14:29 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 2 lipca 2007, 09:15:26 po raz 1-wszy przez: Dżyszla
« Opcje

A ja staram się negatywnie nastawić do siebie kogoś właśnie... Może jakieś rady na tryb ekspresowy, bo widać, że mi to wolno idzie... :] Jak na razie jestem na etapie otrzymywania wiadomości "nie zamierzasz ze mną rozmawiać?" i odkładaniu ich na później jako niskopriorytetowych. To jest też niezdrowe - chciałbym, żeby po prostu sama się domyśliła, że nie ma sensu dłużej znajomość taka.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony Stasiek-j Mężczyzna Kopiuj nick (83.26.87.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 09:34:03
« Opcje

Dżyszla, powiedz jej to. Takie ignorowanie jest dla niej na pewno bolesne, a w dodatku niekoniecznie osiągniesz zamierzony cel. Kobiety potrafią być w tych kwestiach niesamowicie cierpliwe...

Także znów polecam szczerą rozmowę. :-) to może i jest trudne ale zwykle najskuteczniejsze.


Stasiek

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 09:45:36
« Opcje

Zamierzam przede wszystkim przedstawić jej wizję mnie. Skoro uważa, że miałem zamiar ją wykorzystać i się bawić, to ja myślałem, że sama sobie pójdzie... Widzę, muszę przywołać jej samej słowa ponownie.

A swoją drogą - nic jej nie będzie, jak pocierpi. Ja się nie tyle wycierpiałem. (Tak, jestem zawistny, generalizujący, mściwy)


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

AvatarZarejestrowany, zwieszony G_no_M Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.168.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 09:45:41
« Opcje

:-) Dżem dobry :-)

Cytat:

Stasiek dobrze mówi - zrób coś dla siebie, to pozwala się oderwać. Uwierz.

Ale on to lubi. Uzależnił się od potężnego narkotyku - poczucia krzywdy/winy. Nieważne, że się do niego wyciąga rękę, że pokazuje drogi wyjścia - on zawsze będzie pisał, że nikt się nim nie interesuje, że wszyscy chcą go zniszczyć, że świat jest zły.

Tam by po prostu ktoś musiał pojechać i przemocą go przestawić na inne tory.

=====================

Spadnie wreszcie jakiś deszcz? Bo mi drzewka zdychają na skarpie :-(


GnoM

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 09:55:24
« Opcje

Spadnie, spadnie.

Analyzer - nie musisz reklamować ;-)


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Gość tomusio Kopiuj nick (89.151.30.*)
Wypowiedź dodana: 2 lipca 2007, 10:01:38
« Opcje

echhhh

ine moge spac... nie chce mi sie jesc... caly sie trzese... boli mnie glowa.. nie wiem co myslec... sila si powstrzymuje od kilku rzeczy... miala sie dzisiaj ze mna spotkac... ale nie zrobila tego... chcialem wiedziec dlaczego... uzyskalem odp. "bo nie"...

heh nawet mi sie odechcialo oddychac :-|
w kazdym badz razie - ciezko mi to idzie... moze sie poloze i... wyrycze do poduszki... ? co to da... lepeiej mi nie bedzie... paranoja;(

 
Idź do strony:« Poprzednia12345...114115116117118119120121122123...431432433434435Następna »

[+] Pokaż/odśwież listę czytających i monitorujących ten wątek

Podobne tematy:
Tytuł wątkuDziałWypowiedziWyświetleńOcenaOstatnia wypowiedź
WątekWątek muzyczny
Napisz, czego słuchasz w tym momencie?
Pogaduchy1052 097 14.10.2011 13:11:19
WątekSfotografuj swój sprzęt
Pokaż wszystkim na czym pracujesz :)
Pogaduchy15380 11.05.2008 17:09:51

Nowa wypowiedź

Nowa wypowiedź
Nie jesteś zalogowany; będziesz traktowany jako gość!
Zaloguj Zaloguj
Nick (gość): | Przepisz ten kod [?]: 3aee1:
Tekst:

 

Subskrybuj kanał najnowszych wypowiedzi w tym temacie


Chcesz mieć też takie forum na swojej stronie? Napisz!

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
Helion.pl  
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 26.04.2016 23:33
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw