Forum

Najdłuższy wątek w historii

[+] Twoje konto

Subskrybuj kanał najnowszych wypowiedzi w tym temacie

Ważne!Wątek Forum > Pogaduchy > Najdłuższy wątek w historii

Ważny: Wątek a'la czat, rozmowy o wszystkim i niczym
Idź do strony:« Poprzednia12345...212213214215216217218219220221...431432433434435Następna »
Ocena: (Ocen: 10)
Wypowiedzi 5 376 - 5 400 z 10 858
AvatarZarejestrowany, zwieszony Zonewelld Mężczyzna Kopiuj nick (89.79.124.*) |  
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 18:13:04 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 4 października 2007, 18:18:49 po raz 1-wszy przez: Zonewelld
« Opcje

GnoMie- a pewnie że nie umiem. Bo dla mnie obsługa Linuxa jest nienaturalna. Bardzo możliwe że to przez przyzwyczajenie z Windows. Ale już miałem kilka eksperymentów w stylu "o nie stary, przysiądź tyłek i zrób tego Linuxa, podobno się da" (czyli instalowanie linuxa jako jedyny system) Ale i tak po paru tygodniach okazało że się nie da.
Co do iMaka, narazie tylko podliczam koszty, nie wiedzialem że będzie aż taka straszna różnica w cenie. Ale i tak w budżecie się nie zmieszcz raczej- zobaczymy.
Rok się czaje na iMacka, duuużo czytam, sporo blogów przeglądam codziennie. Sporo opinii przeczytałem, wiele tych nie przychylnych.
Jako że Apple iSpot jest zaraz obok uczelni to średnio raz na tydzień męcze sprzedawce problemami z kosmosu (Jest na macka kompilator Javy i R? Jak ma się sprawa z DviX? działa iChat w Polsce? Jak zmienić układ klawiatury? Potrzebuje odpowiednika programu XY na Mac OS X... itd)
Zazwyczaj na drugi dzień dostaje odpowiedź wraz z prezentacją na Macku. Brawo. Teraz wiem czemu te kompy tyle kosztują :-D
Mając iMacka tydzień w domu zrobiłem sporo fajnych rzeczy, jakich na PC zrobić się po prostu nie da. Bawiłem się świetnie, nie było też problemów z funkcjami których używam na co dzień. Emulowałem nawet windowsowe gierki.
Bez żadnych manuali kompilacji, żadnych problemów. Chce program- zasysam, przeciągam do folderu Aplikacje i już. Koniec. Odinstalowanie? wchodzę w aplikację wybieram program i klikam usuń. Koniec.
Żałuje, że Maczek stał tydzień, a był to tydzień w środku sesji, bo może pobawiłbym się dłużej i dłużej rzucał mięchem w stronę myszki (ktoś powinien za to wylecieć, przedstawiono nowe iMaki z nowymi klawiaturami a tę beznadziejną mysz zostawiono...)
Co jak co- to jest kawał dobrego sprzętu i najlepsze oprogramowanie z jakim się spotkałem.
Choć to tylko moja opinia- to właśnie tak sobie wyobrażam OS.


C2D 2.2GHz| FOXCONN P35A | 4x 1024MB Patriot 1066MHz | PALIT GeForce 8600GT | Amacrox Warrior 400W | Samsung SM940nw
___
There are only 10 types of people on the world: these who unterstand binary and these who don't...

 Gość REKLAMA Kopiuj nick (*->*)
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 18:13:05

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (83.31.236.*) |  
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 19:45:05
« Opcje

Czy te oczy mogą kłamać...?

 Zarejestrowany, zwieszony repylek Mężczyzna Kopiuj nick (81.168.248.*) |  
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 19:57:12
« Opcje
AvatarZarejestrowany, zwieszony G_no_M Mężczyzna Kopiuj nick (83.30.253.*) |  
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 22:03:12 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 4 października 2007, 22:15:30 po raz 1-wszy przez: G_no_M
« Opcje

Dzidzia> A może Mac to jest sposób, by Ci wreszcie Linux chodził? ;-)

Znasz mnie. Wiesz, jak bardzo jestem nieufny, gdy coś pochodzi z jedynie słusznego źródła. To jest tak, jak z Operą i Firefoksem - jedni lubią, by im dostarczono gotową do pracy całość w ładnie zapakowanym pudełku i z gwarancją, że wszystko się będzie ze sobą bezproblemowo dogadywać, a inni wolą wszystko zrobić po swojemu, samemu decydować o kształcie, zachowaniu i możliwościach zestawu, nawet, jeśli oznacza to pokonanie jakichś problemów po drodze. Kurde - ja nawet rower składałem z części :-D

Znalazłem fajny artykulik - trochę starawy, ale i tak warto przeczytać: Why Install Linux on Your Mac?


GnoM

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (83.31.236.*) |  
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 22:05:00
« Opcje

Popieram Babcię!!

Nie nosi beretu!! :lol:

AvatarZarejestrowany, zwieszony G_no_M Mężczyzna Kopiuj nick (83.30.253.*) |  
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 22:14:25
« Opcje

Ale ten szelmowski wyraz twarzy jest kapitalny :-)


GnoM

 Gość sza_ry Kopiuj nick (83.28.34.*)
Wypowiedź dodana: 4 października 2007, 23:08:15
« Opcje

Przepraszam że się wtrącę;
- Znając Dzidzię miejsce na dysku skończyło Mu się pewnie w trakcie aktualizacji całego systemu, a nie wstały tylko X. (przerwij instalację jakiegokolwiek programu... :-D)
- Większość nowo instalowanych OS instaluje własny boot-loader – jeżeli się go usunie można mieć problemy z bootowaniem systemu. Różnica jest taka że w L nie musisz instalować boot-loadera, albo możesz go sobie zainstalować np. W pierwszych sektorach partycji bootującej/systemowej (znaczy tej którą stworzyłeś dla L) co w ogóle nie narusza windy. Winda nawet nie zauważa L więcej musisz zmienić kolejność bootowania partycji żeby zauważyć że jest na tym dysku jest L zainstalowany.
- Gdyby nie konkurencja ze strony wolnego softu, płatnego oczywiście też, musiałbyś zapłacić wielokrotnie więcej za windę office itp. Dlatego proszę z szacunkiem o ludziach którzy poświęcili własną wiedzę i czas dla Twoje dobra.
- Nie chcesz używać nie musisz. Spróbuj tak zrobić z windą (no dobra płatnika też się da zainstalować na L ale jest to sztuka ;-) )
- Zainstalowałem sobie CentOs (Darmowa wersja Redhat-a ) Na sprzęcie na którym winda ledwo rzezi, chodził ładnie, sprawnie i od pierwszego strzału. Idiotenmaszyna :-)

Nie ma nic przeciwko windzie i czasami z niej korzystam, naprawdę czasami.
:kawa:

AvatarZarejestrowany, zwieszony Zonewelld Mężczyzna Kopiuj nick (89.79.124.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 00:20:16 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 00:33:23 po raz 1-wszy przez: Zonewelld
« Opcje

Dzidzia> A może Mac to jest sposób, by Ci wreszcie Linux chodził? ;-)

Znasz mnie. Wiesz, jak bardzo jestem nieufny, gdy coś pochodzi z jedynie słusznego źródła. To jest tak, jak z Operą i Firefoksem - jedni lubią, by im dostarczono gotową do pracy całość w ładnie zapakowanym pudełku i z gwarancją, że wszystko się będzie ze sobą bezproblemowo dogadywać, a inni wolą wszystko zrobić po swojemu, samemu decydować o kształcie, zachowaniu i możliwościach zestawu, nawet, jeśli oznacza to pokonanie jakichś problemów po drodze. Kurde - ja nawet rower składałem z części :-D

Znalazłem fajny artykulik - trochę starawy, ale i tak warto przeczytać: Why Install Linux on Your Mac?

Szary (co u diabła robisz w środku nocy w robocie?!) numer z bootloaderem znam na pamięć. Miliony razy przywracałem windowsowy, ale to Ubuntu coś naprawdę ostro namerdało, fixmbr nie pomaga, odzyskiwanie z opcji ratunkowych Mandrivy też nic nie dało, musialem zainstalować jakiś bootmanager od Symantec.
Sorry, że się poczułeś urażony moim wylewem w osoby rozwijające Open Surce- ale naprawdę mi nie było do śmiechu jak nagle bios stwierdził że nie mam dysku...
:piwo: dla zapaleńców.
Ja właśnie nie bardzo chcę używać Windowsa, Linuxa do moich potrzeb używać się nie da, dlatego iMaca kombinuje :-D

GnoM:
Popatrz na to z innej strony:
1) Jedynie słuszny jest Windows
2) Na Maku odpalę każdy system operacyjny- na PC nie :-P
3) Linux to ubogi krewny MacOS- to po co mi Linux na Macu?!

Przejrzałem tekst, późna pora i wzrok zmęczony, mogłem coś źle zrozumieć ale spróbuje się odnieść do argumentacji.

1. Niektórzy chcą grzebać w systemie- ja nie chcę. grzebanie prędzej czy później kończy się rozwałką Linuxa.
Dalej autor udowadnia mi że MacOS to nie Linux. Serio? Coś podobnego...

2. MacOS kosztuję- owszem, ale jest dodawany razem z komputerem. Ma w sobie wszystko co komputerowi na dekstop do domu potrzeba, sklecisz film, zrobisz DVD, odsłuchasz muzykę, skatalogujesz zdjęcia, napiszesz tekst, poczatujesz z przyjaciółmi przez protokół gg, zrobisz stronę/bloga/filmik na youtube. Masz mikrofon kamerę. I wszystko działa. Nie ma takich programów na Windows czy na Linuxa. Na bank.

3. Linux jest bardziej elastyczny i chodzi na wszystkim od PC po Xboxa. Fajnie. Ale ja nie mam Xboxa, a już napewno nie zechcę Xboxa z Linuxem. Xbox jest do grania. Kupuje Macka- dostaje MacOSX, między innymi dlatego decyduje się na zakup- mam komputer z najlepszym OS na świecie.
MacOSX chodzi świetnie, bo jest pisany pod konkterny sprzęt, po to kupuje się ten sprzęt. Proste jak kawał drutu w kieszeni.
BTW- Widziałem MacOS9 na Nintendo. Serio.

4. MacOS jest zamknięty- no tu zostałem powalony. Ktoś na bazie Unixa zrobił coś, co się Linuxowcom nie udało przez kilkanaście lat. Poniósł koszty, zatrudnia armię ludzi no i ma po prostu umieściś system w sieci- macie i bierzcie, ja będę żył z enegrii słonecznej. W sumie słuszne. A jakie szlachetne. A Ferrari robi jakąś aferę że im to niby projekt bolidu ukradli. Nie jestem developerem, ja chcę używać komputera. Nie chcę mu zmieniać jądra. Od tego są ludzie którym zapłaciłem nabywając system.

5. Linux jest lepszy bo newbie który całe życie siedział na Windows odnajduje się szybciej na Linuxie- a kto powiedział że Windows wyznacza standardy? Co to jakieś ISO jest?! Instalowanie na Maku Linuxa, dlatego że jest podobny do Windows uważam za chore.
Szybasza orientacja w systemie? Pod jakim kontem? Minimalizacji i uruchamiania aplikacji? Proszę postawić trochę ambitniejsze zadanie- oć choćby pobranie i instalacja- thunderbirda. Powodzenia newbie!

6. Właściwie autor sam dowiódł że Linuxa instalować nie warto w roździale "A Personal Perspective"
- brak sterownika (z winy Apple, no ale nie po to skałdają własne kompy i budują własny system żeby jeszcze upraszczać sprawę konkurencji)
- fatalne zarządzanie oprogramowaniem
- dziwne problemy nie wiadomo skąd z różnymi aplikacjami lub skałdnikami OSa
- masa czasu poświęcona na konfigurację

Ale za to możemy sobie dostosować system do naszych potrzeb nieco bardziej niż na MacOS, skompilować jajko itp.
Tylko po co?
Przestałem używać KDE z powodu nawału opcji. Tam jest napchane wszstkiego! Nieważne czy w fazie testów, czy są to efekty oparte na OpenGL, a Twoja karta może mieć z tym problem. Przecież KDE się jajka nie pyta czy akceleracja 3D jest- zaznaczasz=wysypujesz system.
Ustalasz opcje hurtowo (po instalacji np.) i wysypujesz serwer X. Bo cośtam. A spróbuj później do jakiejś konkretnej opcji wrócić...
Nie dziękuję.

Odpowiada mi Mac way.
Komuś może odpowiadać Linux czy Windows Vista. No i ok. Dobrze, że jest jakiś wybór.
Szanse na Macka mam bardzo małe póki żyję w republice bananowej. Ale jeśli możliwość będzie- kupię. Świadomie, bo show marketingowy mi przeszedł, notatek na temat systemu mam dużo, wątpliwości rozwiane, z systemem mam przepracowane kilkanaście godzin. I klnę na Apple równo za nowe iPody- fanatyzm mi przeszedł.
No i wielki szacun dla Szarego, który jedzie całe życie na Linuxie.

Właściwie to od Linuxa zaczeło się moje oderwanie od gier i próby czegoś bardziej konstruktywnego :-)
Nie mam zamiaru robić za wielkiego przeciwnika Open Surce- żeby mnie nikt nie posądzał. :-)

A tekst z gatunku ogólnych "Dlaczego warto zainstalować Linuxa" bo darmowy, otwarty modyfikowaly, podobny do windows.
Nie mam nic przeciwko, niech ktoś zmodyfikuje Linuxa tak aby działał, napisze jakiś sensowny instalator itd. Bo ja nie umiem i w cale się uczyć nie chcę takich rzeczy. Chcę surfować, grać, pisać, wściekać się na plan zajęć, tworzyć i komponować. Bo komputer to narzędzie pracy i rozrywki. Kropka.


EDIT- prosty przykład elastyczności Linuxa.
Jest pewna strona internetowa(sklep z muzyką) która udostępnia do pobrania jedną mp3 z nowego albumu dziennie, za free.
Co w ntym nadzwyczajnego? Moje podejście jest jasne, chciałbym aby komputer ściągał tę mp3 codzinnie, do określonego folderu.
No ale jak?
Jedyne co mi przychodzi do głowy w linuxie to skrypt. I ślepa uliczka, znam tylko podstawy perla- na bank czegoś takiego nie napisze.
Max os x.
Odpalam Automator i z gotowych klocków "buduje" sobie skrypt, modyfikując tylko url i wprowadzając ścieżkę do katalogu- takie trywialne i dobrze opisane sprawy.
Eksportuje skrypt jako wtyczkę do iCal.
Odpalam iCal i ładuje skrypt, ustalam wykonaie na czodzienne. Koniec. Każdy da sobie z tym radę. Nie użyłem żadnego zewnętznego programu, nie znając żadnego języka- ułatwiłem pracę z systemem. Zrobiłem coś na co bym w windowsie w życiu nie wpadł a na Linuxie wysypał system instalując kodek mp3, żeby spróbować ten plik przesłuchać.
No to kto bardziej panuje nad OSem? Bo na Linuxie zawsze mam wrażenie, że to ja robię to co chce OS a nie odwrotnie: "Nie zainstaluje Ci tej aplikacji, pokaż mi palcem te 3 biblioteki i spróbuj ponownie <3 biblioteki później> oszalałeś?! ten program jest pod starsze jądro! wykonaj komendę <ciąg ślaczków z dużą ilością parametrów>"

Wiem że długie wywody, wiem że nie na miejscu i nie modne, że w dobie Visty trzeba wspierać Linuxa. No ale to jest moje parę lat doświadczeń z Linuxem.
Mi też jest przykro.


C2D 2.2GHz| FOXCONN P35A | 4x 1024MB Patriot 1066MHz | PALIT GeForce 8600GT | Amacrox Warrior 400W | Samsung SM940nw
___
There are only 10 types of people on the world: these who unterstand binary and these who don't...

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.238.128.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 11:08:33
« Opcje

Ale fajniutkie stworzona na poczcie w Opolu pracują... :-) Wielkością zbliżona do wielkości mojego łóżka, choć cięższe, za to posiada aż dwie poduszki i to jakie duzie! :-P Nic, tylko się zatopić... :-P


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

AvatarZarejestrowany, zwieszony G_no_M Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.157.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 11:18:16 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 11:19:36 po raz 1-wszy przez: G_no_M
« Opcje

Dzidzia - nie przeczytałeś uważnie tekstu. Po prostu się zaperzyłeś.

Cytat:

Grzebanie prędzej czy później kończy się rozwałką Linuxa.

Twoje grzebanie :-)

Cytat:

Nie ma takich programów na Windows czy na Linuxa. Na bank.

Oj, coś mi się widzi, że to język reklamy iPhone - też ponoć taki rewolucyjny. Czego nie mogę zrobić pod Windą, lub Linuchu z rzeczy, które opisałeś? Oglądać/montować filmów? Słuchać muzyki? wykonać authoringu DVD? Czatować ze znajomymi? stworzyć strony internetowej?

Podobnie z tym Twoim przykładem ze sklepem mp3. Typowa działalność marketingowca - pokazać na ładnym błyszczącym Macu, że potrafi Ci ściągnąć empetrójkę codziennie do wybranego katalogu, a potem skłamać, że inne systemy tego nie mają, albo jest to bardzo trudne do uzyskania. Tymczasem dowolny web spider załatwi Ci to pod dowolnie wybranym systemem. żaden problem pobrać i zainstalować, a na stronach IBM masz wręcz dokładny opis, jak go sobie stworzyć, jeśli się chcesz czegoś nauczyć, albo po prostu chcesz mieć satysfakcję ze zrobienia czegoś samemu.

Jesteś pod wyraźnym wpływem marketingu Jobbsa, a przypominam, gość wcisnął ludziom iPoda do tego stopnia, że wielu bogatszych od Polski krajach stał się on wręcz synonimem odtwarzacza multimediów. Nie twierdzę, że iMac jest zły, ale po prostu nie wart swej ceny.

Cytat:

a już napewno nie zechcę Xboxa z Linuxem

To będziesz skazany na odtwarzanie wyłącznie oryginalnych nośników - zapomnij o kopiach zapasowych, czy darmowych grach. Dalej nie chcesz?

Cytat:

MacOS jest zamknięty- no tu zostałem powalony

Błędnie zrozumiałeś to jako zarzut.

Cytat:

Ktoś na bazie Unixa zrobił coś, co się Linuxowcom nie udało przez kilkanaście lat

A cóż to takiego jest?

Cytat:

(z winy Apple, no ale nie po to skałdają własne kompy i budują własny system żeby jeszcze upraszczać sprawę konkurencji

Z winy appla, bo zastosowali softmodem, czyli atrapę, której zarządzaniem musi się zajmować OS. Softmodem w sprzęcie za taką kasę? Co najmniej grube nieporozumienie.

Cytat:

Właściwie autor sam dowiódł że Linuxa instalować nie warto

Nieprawda. wyłożył plusy i minusy, każdy się może zdecydować. Upraszczając: MacOS jest dla klikaczy, Linux dla geeków.

Cytat:

Bo ja nie umiem i w cale się uczyć nie chcę takich rzeczy

I tu dochodzimy do sedna - to jest Twój wybór. Nie ma obowiązku znać się na wszystkim, a za to, na czym się nie znasz - płacisz. Ale nie widzę powodu, by ze swojej niewiedzy robić zarzut dla społeczności Open Source.


A tak w ogóle, to :-) bry :-)


GnoM

AvatarZarejestrowany, zwieszony G_no_M Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.157.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 12:24:38 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 12:24:54 po raz 1-wszy przez: G_no_M
« Opcje

Internauci sami ustalą cenę albumu Radiohead

Czapki z głów :-)

Niezły numer jest na tej stronie. W polu "Price" są okienka do wpisania kwoty i znak zapytania jako odnośnik do objaśnień. Klikam na ten pytajnik i ukazuje się objaśnienie: IT'S UP TO YOU i kolejny pytajnik. Klikam i widzę: NO REALLY, IT'S UP TO YOU

:-D :-D :-D


GnoM

AvatarZarejestrowany, zwieszony Zonewelld Mężczyzna Kopiuj nick (89.79.124.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 15:23:16 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 15:25:16 po raz 1-wszy przez: Zonewelld
« Opcje

GnoM napisał(a):

Twoje grzebanie :-)

No dobra- moje grzebanie :-D

GnoM napisał(a):

Oj, coś mi się widzi, że to język reklamy iPhone - też ponoć taki rewolucyjny.

Nie lubię iPhona. Nie lubię za te aktualizacje. iPhonowi mówimy nie.

GnoM napisał(a):

Czego nie mogę zrobić pod Windą, lub Linuchu z rzeczy, które opisałeś? Oglądać/montować filmów? Słuchać muzyki? wykonać authoringu DVD? Czatować ze znajomymi? stworzyć strony internetowej?

To zmontuj film i skomponuj menu do płyty DVD i nagraj. Spróbuj. 3 lata się z tym męczyłem, żeby to jakoś zrobić i żeby to jakoś wyglądało.
Bez aplikacji kosztujących fortunę nie masz szans. A i obsługa tych programów pozostawia wiele do życzenia.
Na maku jak chcesz stronę internetową to uruchamiasz iWeb, wybierasz szablon i wpisujesz tekst, wkłądasz fotki, kilkasz publikuj, login hasło i tyle. Strona jest na www.login.mac.com
Oczywiście jeśli jesteś html master to piszesz stonę normalnie.
Widzisz w czym rzecz?
Nie chodzi że na Windzie się nie da. Tylko że jest to znacznie trudniejsze i czasochłonne, no i w temacie musisz się orientować.
Aplikacje na Maku są elastyczne- laik spokojnie sobie stworzy to co chce(będzie to funkcjonalne i w pełni profesjonalne), użytkownik zaawansowany wyciśnie a aplikacji wszystko co można.
Jestem dobry w stworzeniu muzyki, ale chcę się podzielić z znajomymi- to buduje stronę internetową.
To jest bardzo trudno wytłumaczyć, najlepiej to bym Cię posadził przed Makiem i sam byś załapał :-)

GnoM napisał(a):

Podobnie z tym Twoim przykładem ze sklepem mp3. Typowa działalność marketingowca - pokazać na ładnym błyszczącym Macu, że potrafi Ci ściągnąć empetrójkę codziennie do wybranego katalogu, a potem skłamać, że inne systemy tego nie mają, albo jest to bardzo trudne do uzyskania. Tymczasem dowolny web spider załatwi Ci to pod dowolnie wybranym systemem. żaden problem pobrać i zainstalować, a na stronach IBM masz wręcz dokładny opis, jak go sobie stworzyć, jeśli się chcesz czegoś nauczyć, albo po prostu chcesz mieć satysfakcję ze zrobienia czegoś samemu.

To jest przykład z życia wzięty. Żadna prezentacja. Znajomy miał taki dylemat, na początek grzebał po forach internetowych jak to zrobić, ściągał jakieś poradniki do skryptów na Maku. (BTW- użytkownik Linuxa przed Makiem, więc zabrał się do problemu po Linuxowemu) A potem stwierdził że to nie może się tak odbywać na kompie za 5 tysięcy i wygrzebał Automator. Problem rozwiązał w 30 minut. To nie był marketing- ot taki problem który wypłyną z gatunku "Fajnie by było gdyby komputer to za mnie robił"
Spider opiera się na Perlu- musisz mieć podstawy, bo prawdopodobie wywali ścieżkę PATH.
W Maku wszystkie narzędzia masz w systemie. I wszystko masz ze sobą zgodne i powiązane- skrypt z Automatora umieścisz w aplikacji-kalendarzu iCal.

GnoM napisał(a):

Jesteś pod wyraźnym wpływem marketingu Jobbsa, a przypominam, gość wcisnął ludziom iPoda do tego stopnia, że wielu bogatszych od Polski krajach stał się on wręcz synonimem odtwarzacza multimediów. Nie twierdzę, że iMac jest zły, ale po prostu nie wart swej ceny.

Przypominam że w każdym cywilizowanym kraju iPod jest niewiele droższy od jakiegoś Creative, za to ma większe możliwości, aluminiowo-szklaną obudowę, świetny wyświetlacz.
W każdym cywilizoawanym kraju iMac jest w cenie PC z oprogramowaniem.
Tylko w naszej republice bananowej na wieść o nowych modelach iMaców i obniżeniu ceny o $200, w Polsce poszły o 1000zł w górę.
Ale i w naszym Kaczolandzie- kolega kupijący komputer do zastosowań typowych dla grafika-webmastera złożył zestaw z potrzebnym oprogramowaniem, dobrym monitorem 17" za 200zł mniej od iMaka.
Namówiłem go, za 200zł dostał 3 cale więcej i znacznie lepszy jakościowo wyświetlacz, FireWire 800 i BT, kamerę internetową i mikrofon; nadal na Core2Duo z 2GB ramu. I kawał świetnego softu, do swoich stron dodaje muzykę, klipy wideo, poradniki, podcasty itd.
Jak dla mnie- zrobił dobry biznes.

Pamiętasz jak się mnie pytałeś o soft do nagrywania pulpitu, bo chciałeś zrobić poradnik? Ile stron w poszukiwaniu przekopałeś?
Ma maku nawet byś się nie zastanawiał, poprostu byś to zrobił za pomocą załączonego oprogramowania.
Masz problem- rozwiązujesz.

Co do Xboxa- nie kupiłbym go po prostu. Więc trudno mi cokolwiek powiedzieć, chociaż próbowałem przekonywać żeby tato zamiast DVD playera kupił PS2 :-D

GnoM napisał(a):

A cóż to takiego jest?

System dla śmiertelnika.

GnoM napisał(a):

Z winy appla, bo zastosowali softmodem, czyli atrapę, której zarządzaniem musi się zajmować OS. Softmodem w sprzęcie za taką kasę? Co najmniej grube nieporozumienie.

WWW napisał(a):

Modem vs Softmodem
Trzeba uczciwie przyznać, że Softmodemy radzą sobie na tyle dobrze, że większość z użytkowników nawet nie zauważy, że ma Softmodem, a nie Modem. Z mojej praktyki wynika, że zrywają tylko troszkę częściej niż modemy z krwi i kości. Prawdziwą różnicę widać dopiero przy przeciążeniu systemu, co przecież nie zdarza się bardzo często, o ile w ogóle. Sterowniki mają wysoki priorytet wykonalności i ewentualne przeciążenia odczuwają jako ostatne. Modem po prostu będzie pracował dalej, a Softmodem zerwie połączenie.
Różnica wyłania się w czarnych barwach przy zmianie systemu. Modem będzie pracował pod każdym systemem, który w ogóle jest w stanie pracować z modemem, bo jest urządzeniem uniwersalnym. Jego działanie nie zależy od emulatora, lecz od hardwareu zaszytego w jego kościach. Dlatego, jeśli nie wiesz, czego będziesz używał za dwa lata - pytaj wyłącznie o pełny modem. Modemy podpinane pod port szeregowy są właśnie modemami pełnymi i właśnie one sprawią najmniej kłopotu. Także w systemie Windows, jeśli zgubisz płytę instalacyjną, to one będą działać, bo Windows ma sterowniki standardowe. Istnieją także pełne modemy w postaci kart PCI. Tu jednak sprawa jest troszkę bardziej skompliowana. Komputerowi trzeba powiedzieć, do czego służy dana karta i gdzie ma kierować swoje żądania. Jest to jednak o wiele łatwiejsze niż emulacja całych układów scalonych.

Reasumując- jeśli dobrze widzę, to strasznej różnicy nie ma. Zwłaszcza, że Mak jest tak obudowany i upchany. Wadą jest brak możliwości przeniesienia softmodemu na inny system, no ale takowej operacji przeprowadzać przecież nie będę.
Przeciążenie Core2Duo też jest poniekąd sztuką.
Meritum- mając emulacje na Maku windy i Auroxa- połączenie sieciowe działało ok.

GnoM napisał(a):

Ale nie widzę powodu, by ze swojej niewiedzy robić zarzut dla społeczności Open Source.

A ja widzę, chcą zachęcić ludzi do kożystania z Linuxa? To niech go napiszą tak aby się do użytku nadawał. Nie każdy jest programistą, developerem, webmasterem.
Znam Jave(jako tako), Perla, HTML, Linuxowy wiersz poleceń i angielski. Niby wszystko co do Linuxowego eldorado potrzeba- ale nic z tego.
Bo sterownik X kłóci się z Y. Bo nie mam "jedynie słusznej" karty graficznej tylko jakiegośtam (sic!)Radeona.
Bo mam nietypową roździelczość.

GnoM napisał(a):

I tu dochodzimy do sedna - to jest Twój wybór.

O właśnie.
Nie mówię że Linux jest be i niedobry, nie próbując go wcześniej. To jest wyłącznie moja ocena, podparta latami doświadczeń.
Z makiem dogadałem się w tydzień, z Linuxem nie mogę od lat.
Podpięcie SEK750i pod winde skończyło się walką z sterownkami (do dziś nie mogę np. użyć aplikacji My Phone Explorer, ale chociać widzę dysk)
Pod Linuxem dostałem komunikat "czy chcę zgrać zdjęcia z aparatu fotograficznego" po potwierdzeniu system chyba się zorientował że to nie jest aparat, bo się posypał i zresetował.
Mac zapytał czy chcę zsynchronizować(trudne słowo) kontakty Książki Adresowej z SEK750i, pojawiła się również ikona telefonu- mogłem przeglądać pamięć telefonu.


C2D 2.2GHz| FOXCONN P35A | 4x 1024MB Patriot 1066MHz | PALIT GeForce 8600GT | Amacrox Warrior 400W | Samsung SM940nw
___
There are only 10 types of people on the world: these who unterstand binary and these who don't...

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.238.128.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 15:44:26
« Opcje

Oglądaliście XIII księgę... Harrego Pottera? :-P


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

AvatarZarejestrowany, zwieszony G_no_M Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.157.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 17:28:13 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 17:28:55 po raz 1-wszy przez: G_no_M
« Opcje

Dzidzia napisał(a):

To jest przykład z życia wzięty. Żadna prezentacja. Znajomy miał taki dylemat, na początek grzebał po forach internetowych jak to zrobić, ściągał jakieś poradniki do skryptów na Maku. (BTW- użytkownik Linuxa przed Makiem, więc zabrał się do problemu po Linuxowemu) A potem stwierdził że to nie może się tak odbywać na kompie za 5 tysięcy i wygrzebał Automator. Problem rozwiązał w 30 minut. To nie był marketing- ot taki problem który wypłyną z gatunku "Fajnie by było gdyby komputer to za mnie robił"
Spider opiera się na Perlu- musisz mieć podstawy, bo prawdopodobie wywali ścieżkę PATH.
W Maku wszystkie narzędzia masz w systemie. I wszystko masz ze sobą zgodne i powiązane- skrypt z Automatora umieścisz w aplikacji-kalendarzu iCal.

Myślę, że na tym fragmencie najlepiej widać to, co już wcześniej napisałem - nie umiesz czegoś, nie chcesz się nauczyć, to musisz za to zapłacić. Ja bym po prostu użył darmowego HTTracka, który istnieje w wersjach pod Linucha i pod Windę.

Masz zbytnią łatwość w pisaniu, że coś nie działa, albo czegoś się nie da zrobić.


GnoM

AvatarZarejestrowany, zwieszony _qlus_ Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.122.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 18:16:27
« Opcje

Jeśli jeszcze kogoś poza GnoMem interesuje soft do zgrywania zawartości pulpitu to polecam to.

AvatarZarejestrowany, zwieszony Zonewelld Mężczyzna Kopiuj nick (89.79.124.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 18:38:31
« Opcje

Masz zbytnią łatwość w pisaniu, że coś nie działa, albo czegoś się nie da zrobić.

Szkoda mi życia na męczarnie z jakimś problemem. Siedziałem tygodniami nad Ubuntu\Suse\<wstaw dowolną inną dystrybucje> i nie było możliwości uruchomienia wszystkiego.
Zresztą- spróbuj się przesiąść na Kaśkę, o ile jeszcze ją masz. Licz dni- ile wytrzymasz ;-) :piwo:


C2D 2.2GHz| FOXCONN P35A | 4x 1024MB Patriot 1066MHz | PALIT GeForce 8600GT | Amacrox Warrior 400W | Samsung SM940nw
___
There are only 10 types of people on the world: these who unterstand binary and these who don't...

AvatarZarejestrowany, zwieszony _qlus_ Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.122.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 19:26:05
« Opcje

Dzidzia, siedzę tylko na linuchu prawie 1,5 roku. Da się wytrzymać :-) :piwo:

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (83.31.218.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 19:29:21
« Opcje

Zależy do czego go potrzebujesz

AvatarZarejestrowany, zwieszony _qlus_ Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.122.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 19:50:05
« Opcje

Ostatnio wymagania są niskie. Internet, office, ocr, odtwarzanie audio, video i sporadycznie kilka gier. Każdy windows sobie z tym poradzi, ale powrotu nie będzie.

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.238.128.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 20:02:23
« Opcje

Mam prośbę - niech ktoś spinguje 83.238.128.33 bo mnie szlag trafia :-[ Wyobraźcie sobie, że to jest mój drugi na trasie komputer.

Cytat:

Statystyka badania ping dla 83.238.128.33:
Pakiety: Wysłane = 137, Odebrane = 129, Utracone = 8 (5% straty)
Szacunkowy czas błądzenia pakietów w millisekundach:
Minimum = 99 ms, Maksimum = 5173 ms, Czas średni = 1684 ms


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

AvatarZarejestrowany, zwieszony _qlus_ Mężczyzna Kopiuj nick (83.22.122.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 20:09:26
« Opcje

Kod:

[qlus@Arch ~]$ ping 83.238.128.33
PING 83.238.128.33 (83.238.128.33) 56(84) bytes of data.
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=1 ttl=119 time=38.6 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=2 ttl=119 time=38.4 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=3 ttl=119 time=37.9 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=4 ttl=119 time=37.8 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=5 ttl=119 time=37.2 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=6 ttl=119 time=38.4 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=7 ttl=119 time=47.0 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=8 ttl=119 time=39.4 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=9 ttl=119 time=36.9 ms
64 bytes from 83.238.128.33: icmp_seq=10 ttl=119 time=37.0 ms

--- 83.238.128.33 ping statistics ---
10 packets transmitted, 10 received, 0% packet loss, time 8997ms
rtt min/avg/max/mdev = 36.988/38.913/47.003/2.803 ms
[qlus@Arch ~]$

AvatarZarejestrowany, zwieszony Zonewelld Mężczyzna Kopiuj nick (89.79.124.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 20:19:05
« Opcje

Dzidzia, siedzę tylko na linuchu prawie 1,5 roku. Da się wytrzymać :-) :piwo:

Wiem że się da- Szary całe życie na tym jedzie.
Ale ja tam takich skłonności nie mam :-D nie będę się boksował z własnym kompem, no i do tego brak gierek?! Porażające...
Dzyszla- średni czas u mnie to 449ms


C2D 2.2GHz| FOXCONN P35A | 4x 1024MB Patriot 1066MHz | PALIT GeForce 8600GT | Amacrox Warrior 400W | Samsung SM940nw
___
There are only 10 types of people on the world: these who unterstand binary and these who don't...

AvatarZarejestrowany, zwieszony Mariusz_1004 Mężczyzna Kopiuj nick (0.0.0.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 20:41:03 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 20:45:47 po raz 1-wszy przez: Mariusz_1004
« Opcje

Średni ping wynosi 48ms

 Zarejestrowany, zwieszony repylek Mężczyzna Kopiuj nick (81.168.248.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 20:45:36
« Opcje

u mnie: Średni ping wynosi 55ms

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.238.128.*) |  
Wypowiedź dodana: 5 października 2007, 20:46:47 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 5 października 2007, 20:53:35 po raz 1-wszy przez: Dżyszla
« Opcje

No to kurde, tylko tak od wewnątrz laguje :-[ Grr... A oczywiście żadne adresy kontaktowe do admina nie działają. Co sieć to gorsza w tym Opolu. I drogo jak nie wiem.

*** Dodano o 20:53:36: *** (Autoscalanie)


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 
Idź do strony:« Poprzednia12345...212213214215216217218219220221...431432433434435Następna »

[+] Pokaż/odśwież listę czytających i monitorujących ten wątek

Podobne tematy:
Tytuł wątkuDziałWypowiedziWyświetleńOcenaOstatnia wypowiedź
WątekWątek muzyczny
Napisz, czego słuchasz w tym momencie?
Pogaduchy1052 097 14.10.2011 13:11:19
WątekSfotografuj swój sprzęt
Pokaż wszystkim na czym pracujesz :)
Pogaduchy15379 11.05.2008 17:09:51

Nowa wypowiedź

Nowa wypowiedź
Nie jesteś zalogowany; będziesz traktowany jako gość!
Zaloguj Zaloguj
Nick (gość): | Przepisz ten kod [?]: e5c70:
Tekst:

 

Subskrybuj kanał najnowszych wypowiedzi w tym temacie


Chcesz mieć też takie forum na swojej stronie? Napisz!

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
Helion.pl  
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 26.04.2016 23:33
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw