Forum

Najdłuższy wątek w historii

[+] Twoje konto

Subskrybuj kanał najnowszych wypowiedzi w tym temacie

Ważne!Wątek Forum > Pogaduchy > Najdłuższy wątek w historii

Ważny: Wątek a'la czat, rozmowy o wszystkim i niczym
Idź do strony:« Poprzednia12345...397398399400401402403404405406...431432433434435Następna »
Ocena: (Ocen: 10)
Wypowiedzi 10 001 - 10 025 z 10 858
 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 15:25:43 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 29 marca 2009, 15:34:05 po raz 3-ci przez: tmz
« Opcje

No to przepraszam w takim bądź razie... Nie dysponowalem taką informacja na czas pisania posta...

Co nie zmienia faktu, że tłumaczenie i zwalanie winy przez naszych sportowców i komentatorów, na wsystkich dookoła jest conajmniej chore.
Nie wiem o co tu chodzi.. Taka mentalność ? Czy po prostu wygoda.. ?

*** Dodano o 15:29:51: *** (Autoscalanie)

Widzę, że Trulli też stracił 3cią pozycję na rzecz Hamiltona...
http://www.dziennik.pl/sport/formula1/article350443/Trulli_ukarany_Hamilton_na_podium.html

Mówiłem już wcześniej, że ten wyścig jakiś dziwny był... ?

*** Dodano o 15:34:05: *** (Autoscalanie)

http://www.caradvice.com.au/wp-content/uploads/2008/03/ralfschumacher_rubensbarrichello_melbourne_2002_1024.jpg

Ciekawie uchwycone ;-)

 Gość REKLAMA Kopiuj nick (*->*)
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 15:25:44

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 15:46:01
« Opcje

tmz, ale są przepisy, są reguły i przestrzega się ich 100 razy bardziej niż przepisów ruchu drogowego! To tak samo, jak na drodze z wjechaniem w tył pojazdu jadącego w tym samym kierunku - ZAWSZE jest wina tego, który wjechał (poza pewnymi wyjątkami spowodowanymi sytuacją, jak np. zatrzymanie się pojazdu poprzedzającego na przeszkodzie lub zmiana przez niego pasa ruchu). A dlaczego? Bo przepisy jasno mówią, jak należy się zachowywać a ich przestrzeganie nie powinno doprowadzić do sytuacji najechania.
Tak samo jest na torze F1. Sytuacja tutaj była klarowna, a Vettel nie ustąpił pierwszeństwa.

Mało tego. Sądzisz, że tak łatwo jest zwolnić tylko dlatego, że ktoś przed Tobą jedzie znacznie wolniej? Brałeś może udział w jakiś wyścigach motoryzacyjnych? Wiesz, co oznacza wytrącenie z rytmu przez konieczność dostosowania swojej prędkości do jadącego przed Tobą? Ja się tylko mogę domyślać, że w F1 jest to jeszcze bardziej trudne. A jadąc za kimś zdecydowanie łatwiej o błąd.
No a na dodatek różnica prędkości po wyjściu z zakrętu wcześniej była tak znaczna, że Vettel w ogóle nie powinien blokować drogi. Gdy się jedzie, to oczywiście, że stara się trzymać za sobą innych kierowców. Ale gdy tylko różnica prędkości jest duża (np. na skutek błędu popełnionego), albo gdy wyraźnie kierowca jadący z tył lepiej pokonuje dany zakręt (także na skutek uszkodzeń lub technicznych możliwości pojazdu własnego) - po prostu się go przepuszcza, często wchodząc w zakręt tak, aby optymalny tor pozostawić jemu (często dzieje się to samoistnie, kiedy kierowca pierwszy zaczyna nienaturalnie późne lub nienaturalnie wcześnie jak na siebie hamować - gdy ktoś siedzi na ogonie, to często się to zdarza). W przeciwnym wypadku wyścigi przypominałyby bardziej destruction derby.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 16:08:26 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 29 marca 2009, 16:20:00 po raz 3-ci przez: tmz
« Opcje

Dżyszla - na przepisach wpełnym ich zakresie się nie znam - tyle ile wiem z "amatorskiego przeglądu f1" (czytaj - odkidy od trochę ponad półtora sezony temu zacząłem oglądać f1) - tyle mi osobiście wystarcza. Przepisy i tak co kawałek się zmieniają i aby za nimi nadażyć...BTW - slicki będą od tego sezonu czy od przyszłego ?

Sam się nie scigałem.. Poza gokartami kiedyś... Niestety troche kosztowne to... I tak - zdaję sobie sprawę z tego jak to wygląda - porównanie może nie jest najlepsze ale ścigając się gokartami (zadne tam ligi itd, po prostu kilkukrotnie z kumplami lecielismy na godzine poscigac sie gokartami po torze gdy byl w okolicy) - wiem jak to wygląda w zakrętach gdy ktoś ci zajeżdza drogęczy też lekko zachaczy kołem o twoje - przez taki przypadek się troche potrudbowałem gdy się wywróciłem z gokartem :-D
Znajomy zajechał mi drogę,koła najpierw się przetarły on zwolnił i moje koło wpadło za jego, dalej było już boleśnie ;-) prędkości nieduże ale te 30 km/h to zawsze cos ;-)

Wracając do tematu...

Rozumiem, że bezpieczeństwo jest w F1 chyba ponad wszystko, ale wprowadzając min. takie przepisy któe mówią o tym, że nalezy przepuścić kierowcę bo "lepiej wszedł w zakręt" czy "jechał szybciej" sprawia, że w F1 brakuje tego dreszczyku emocji a wyprzedzanie.. no cóż... Już teraz praktycznie pozycja w wyścigu zalezy nie od tego jak i ilu wyprzedzisz i ilu się nie dasz, a która pozycję wywalczysz w kwalifikacjach i czy ją utrzymasz/poprawisz w wyścigu...

Nie wiem czy oglądałeś WTCC - jeśli tak zrozumiesz o co mi chodzi... Jeśli nie - obejrzyj ;-) Tam jest na co poaptrzeć a bywają sytuacje gdzie jak an rodeo jeden kierowcaprowokojue drugiego do popelnienia bledu i albo oddania pozycji albo szturmu i niemalze "przpeychanki" w walce o pozycje.. ;-)
Znów może porównanie niezbyt sensowne ale chodzi mi jedynie o przekazanietego co w F1 mi brakuje...

Jeszcze trochę i F1 zacznie przypominać nascar w którym wszyscy będą grzecznie jechać XX okrążeń wyperzedzającsię jedynie po wewnętrznej/zewnętrznej części łuku na danym zakręcie i bez dotykania się i w odległości conajmniej 2m od bolidu przeciwnika bo będzie kara za niebezpieczną jazde..

Dodatkowo jeszcze odniosę się do Kubicy który nie pierwszy raz jest na wyścigu i powinien przewidywać niektóre reakcje i sam odpowiednio reagować... Chciał wykorzystać błąd - to dobrze ale czy nie lepiej było po prostu zmuśić Vettela do nastepnego błędu i w bardziej "dogodnej"/"komfortowej" sytuacji wyprzedzić ?
Atak nie ma ani 3ciego ani 5tego ani 20 mejsca.
Za to jest kupa złomu w stajni, wnerw i obwinianie siebie/innych itd.

Żeby nie było - nie uważam się za znawcę, mistrza itd - mowię co ja starałbym się w tej sytuacji robić i co uznałbym za stosowne..
Osobiście gdybym był na miejscu Kubicy - starałbym się dowieźć 3 pozycję zwłaszcza, że były to bodajże 3 albo 4 okrążenia do końca... Ryzyko w tym momencie nie popłaca jak widać..

--------------------------
Ja coś przegapiłem, czy to po prostu koncept ?


*** Dodano o 16:14:47: *** (Autoscalanie)

hahahaha ok już wiem co to jest :-D
Komus się nudziło i w Photoshopie zmajstrował...
Kurdeprzyznam, że bolid ciekawy..

*** Dodano o 16:17:18: *** (Autoscalanie)

ferrari tez świetnie mu wyszło (aczkolwiek karoseria taka sama) http://emrehusmen.deviantart.com/art/Ferrari-F2008-56547919

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 16:48:34
« Opcje

Slicki już są.
A fakt, że było 3 okrążenia do końca właśnie sprawiło, że nie było czasu czekać na kolejny błąd ;-) Za małe prawdopodobieństwo popełnienia go.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 17:22:43
« Opcje

Dżyszla tylko widzisz - Kubica w tym wyścigu miał już pewne 2 miejsce - czasy jakie kręcił na tych gumach były na prawdę niezłe i 2 miejsce było w jego zasięgu. Poleciał na pałę bo chciał być pierwszy :-)
Jeśli był bliski wyprzedzenia a nawet wyprzedził Vettela to gdyby przychamował i puścił go, na następnym okrążeniu na 200% miałby 2 miejsce ale tym samym na tyle oddaliłby mu się Button, że nie zdołałby go wg mnie wyprzedzić.
Kubica pewnie to samo w tym momencie myślał i postawił wszystko na jedną kartę. Tak wiec obaj kierowcy są winni temu co się stało :-)

---
Czy to normalne aby w każdą niedziele bolała mnie głowa ?
(nie nie piłem nic w sobote) :-/

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 19:26:10 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 29 marca 2009, 19:26:44 po raz 1-wszy przez: Dżyszla
« Opcje

Dżyszla tylko widzisz - Kubica w tym wyścigu miał już pewne 2 miejsce - czasy jakie kręcił na tych gumach były na prawdę niezłe i 2 miejsce było w jego zasięgu. Poleciał na pałę bo chciał być pierwszy :-)

Może i chciał, ale gdyby nie wyprzedził - byłby trzeci.

----------

Może masz migrenę weekendową?


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 19:32:18
« Opcje

a istnieje cos takiego jak migrena weekendowa ? :lol:

Serio mnie to zastanawia..od ok 6-7lat w niedziele mniej lub mocniej boli mnie głowa :-/

 Zarejestrowany, zwieszony smoterek22 Mężczyzna Kopiuj nick (83.29.244.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 19:59:19
« Opcje

mnie dzisiaj też strasznie boli głowa... w ogóle, życie jest do bani i ludzie są beznadziejni...... i znudziło mi się już studiowanie, depresja wiosenna ?

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 20:06:41
« Opcje

mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 20:17:41
« Opcje

lol czego to ludzie nie wymyślą...

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 20:57:09
« Opcje

Hehe... Nie jesteś oryginalny w swych dolegliwościach :-P Może Cię to nie zmartwi jednak? :->


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 21:20:29
« Opcje

Hmmm.. znasz drugiego takiego upierdliwca, mende,zlośliwca, niezrownoważonego emocjonalnie, marudęitd jak ja ? :->

No właśnie... A do tego prawdopodobnie mam BPD czy jakkto woli Borderline

AvatarZarejestrowany, zwieszony Mariusz_1004 Mężczyzna Kopiuj nick (93.105.59.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 22:49:46
« Opcje

Dżyszla tylko widzisz - Kubica w tym wyścigu miał już pewne 2 miejsce - czasy jakie kręcił na tych gumach były na prawdę niezłe i 2 miejsce było w jego zasięgu. Poleciał na pałę bo chciał być pierwszy :-)[...]

Wracam do rozmowy po całodziennej nieobecności na forum.
tmz może i masz rację.
Jednak patrząc na to co działo się w poprzednim sezonie vide Kubica tuż za podium na koniec sezonu.
Pomyśl, mając takie doświadczenie można zrozumieć to że postanowił iść na całość.

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 29 marca 2009, 23:33:12
« Opcje

Rok temu Nakajima, teraz Vettel... Australia go nie lubi :-( Szkoda, że żadna kara nie da Kubicy punktów...


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany Soul Mężczyzna Kopiuj nick (83.24.103.*) |  
Wypowiedź dodana: 30 marca 2009, 14:58:12
« Opcje

A do tego prawdopodobnie mam BPD czy jakkto woli Borderline

Sam się zdiagnozowałeś? ;-)


Duszołap

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 30 marca 2009, 18:04:20 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 30 marca 2009, 18:08:36 po raz 3-ci przez: tmz
« Opcje

Albo nie...

;-)

Jedyny plus tego wszystkiego jest taki, że poznałem kogoś kto właśnie kończy studia psychologiczne i po 7 miesiącach "obserwacji" dostałem od niej diagnoze... na ile skuteczną nie wiem - mam iść do lekarza - nie pójdę.
Szkoda kasy..
A terapia i prochy nie pomogą szybko.. sama terapia jest dłuuugoletnia a "antydepresanty" nie pomagają - wręcz szkodzą i pogłębiają problem

*** Dodano o 18:04:34: *** (Autoscalanie)

ale po coto komu wiedziec :-)

 Zarejestrowany, zwieszony repylek Mężczyzna Kopiuj nick (81.168.248.*) |  
Wypowiedź dodana: 30 marca 2009, 18:14:35
« Opcje

łatajcie dziurawego FF

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (83.6.162.*) |  
Wypowiedź dodana: 30 marca 2009, 20:32:27 | Wypowiedź edytowana Ostatnio edytowana: 30 marca 2009, 20:58:34 po raz 1-wszy przez: AlvinR
« Opcje

Repylku... A kto rozsądny uzywa przeglądarkę w któej dziury są ujawniane szybciej i cześciej niż upadki instytucji finansowych? ;-) :-D

*** Dodano o 20:58:34: *** (Autoscalanie)

A co do kraksy - obejrzyjcie sobie to na spokojnie
Ewidentnie widać, że Vettel dał ciała.

AvatarZarejestrowany, zwieszony _qlus_ Mężczyzna Kopiuj nick (89.74.219.*) |  
Wypowiedź dodana: 30 marca 2009, 23:11:20
« Opcje

Dla użytkowników dziurawej przeglądarki:
about:config
browser.identity.ssl_domain_display zmień wartość na 1
Pasek adresu będzie wyglądał trochę inaczej na stronach https.....

A to jest takie małe pożyteczne rozszerzenie.

 Zarejestrowany, zwieszony tmz Kopiuj nick (89.151.30.*) |  
Wypowiedź dodana: 31 marca 2009, 13:29:40
« Opcje

Polski kierowca BMW Sauber został sklasyfikowany jako jeden z przegranych. "Kubica zrujnował sobie znakomity w swoim wykonaniu wyścig próbując za szybko wyprzedzić Sebastiana Vettela. Może i jest wielkim wojownikiem, ale nie jest Alainem Prostem. Nie umie kalkulować" - pisze p-f1 w podsumowaniu GP Australii.

Jak widać sprawdza się to o czym mówiłem wcześniej - Kubica "na pałe" poleciał przez co stracił świetne rozpoczęcie sezonu...
I to co pisałem (aczkolwiek nie pamiętam czy na forum, czy znajomemu) - Vettel naswoich gumach nawet jak miał miejsce po wewnętrznej tio na zajechanych gumach mógł utracić przyczepność , także się sprawdza gdyż jak dalej czytamy w artykule .:

"Złota zasada F1, jeśli nie wszystkich sportów mtorowych jest taka, że jeśli ktoś wyprzedza po zewnętrznej, naraża siebie na szkodę. Jeśli jesteś na zewnętrznej - uważaj. Walcząc o miejsce na podium z kierowcą, którego opony nie nadają się już do jazdy zawsze się ryzykuje, zwłaszcza jeśli robisz to po zewnętrznej i nie zostawiasz rywalowi dostatecznie dużo miejsca" - pisze komentator planet-f1.

Pamiętacie jak w ubiegłym sezonie wprost powiedziałem, że Kubica na podium nie będzie ? :->
Nie wierzyliście, w tym sezonie znów potwierdzają się moje słowa odnośnie zachowania/jazdy/błędów Kubicy za co znów obrywam :p
Wcale nie jestem Anty. Ale nie jestem tez HurraOptymistą.
W tym sezonie stawiam na to, że Kubica ukończy sezon na pozycji 2-3. Czego osobiście mu życzę, bo chciałbym aby w końcu nasi sportowcy udowodnili, że potrafią i nie przypadkowo się znajdują na takich miejscach w czołówce -*niestety* - jedyną nadzieją na to jest właśnie Kubica, byleby unikał takich "wpadek"czy też inaczej - prostych błędów/przerostu ambicji nad stanem faktycznym.

*niestety* - dlaczego niestety ? A no bo mając min piłkarzy, siatkarzy, tenisistów, i cała masę sportowców - nie mamy się kim i czym pochwalić a ciągle się słyszy, że winą są fundusze, że nie ma stadionów, basenów, osrodków szkoleniowych, że to że tamto a jak pieniądze się pojawią to zaś będzie coś nietak. natomiast Robert Kubica, pokazuje klasę i udowadnia swą wartość mimo iż w Polsce nie ma ani jednego toru F1, torów gokartowych także jest mało a mimo to -jest jednym z lepszych a napewno najlepszym w Polsce.
Reasumując - może rozwiążmy wszelkie PKOL`e, PZPN`y, PZPR itd, zlikwidujmy boiska, stadiony, bieżnie, baseny - może wtedy zaczna przychodzić sukcesy, bo ucząc się np pływać "po warszawsku", przyjdą sukcesy bo i wysiłek jakiś się w to włoży a nie tylko zgarnie kasę za sam udział niezależnie od wywalocznego miejsca.

Chcecie mocny przykład ?

- reprezentacja Jamajki w bobslejowych dwójkach zdobyła srebro w 2006 roku naigrzyskach w turynie - widzieliście kiedyś na Jamajce bobsleje lub chociaż śnieg ?
A nasi ? nasi jak zwykle gówno przywieżli ;-)

AvatarAdministrator Dżyszla Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.108.*) |  
Wypowiedź dodana: 31 marca 2009, 18:16:44
« Opcje

Jak widać sprawdza się to o czym mówiłem wcześniej - Kubica "na pałe" poleciał przez co stracił świetne rozpoczęcie sezonu...

A może to autor tamtego artykułu przeczytał Twoją wypowiedź i pomyślał sobie "jak widać sprawdza się to o czym mówiłem wcześniej"? Nie zachwycaj się aż tak wypowiedzią o takim kontekście. Fakty są dwa:
1. Kubica wyprzedził, bo: a) miał okazję; b) było bardzo mało czasu do końca.
2. Winnym zajścia został wskazany Vettel (jak sam z resztą się przyznał).

To, czy manewr był zasadny, czy pozbawiony kalkulacji wie tylko i wyłącznie sam Kubica. Nie zapominajmy, że z poziomu swojego bolidu ma subiektywny punkt widzenia. Przecież nie podjechał i nie pytał się "Seba, jak tam z twoimi oponami? Mogę teraz wyprzedzać, czy mam poczekać, bo i tak nie ujedziesz za szybko?". Absolutnie nie wolno oceniać decyzji Kubicy na podstawie obiektywnym przesłanek!

Prosty przykład z Wrocławia - pęka rura, podmywa ulicę, samochód wpada w wielką dziurę. I też powiesz, że kierowca był bezmyślny bo wjechał w kałużę na drodze? Skąd mógł przypuszczać, że pod spodem znajduje się dziura, skoro jeździł tą drogą 4 razy dziennie i zawsze była to równa droga, a nie kilku metrowa wyrwa. A w ten sam sposób próbuje się oceniać decyzję Kubicy.


mgr inż. Dżyszla

Nie odpisuję na problemy zgłaszane na e-mail lub PW!

Także dzięki firmie Netlook.pl możesz za darmo korzystać z tej strony!

 Zarejestrowany AlvinR Mężczyzna Kopiuj nick (83.6.155.*) |  
Wypowiedź dodana: 31 marca 2009, 20:12:39
« Opcje
 Zarejestrowany, zwieszony kamassss Mężczyzna Kopiuj nick (83.2.232.*) |  
Wypowiedź dodana: 31 marca 2009, 20:40:26
« Opcje

Przypomiał mi sie film "U Pana Boga w ogródku" ;-)

 Zarejestrowany, zwieszony smoterek22 Mężczyzna Kopiuj nick (77.236.0.*) |  
Wypowiedź dodana: 1 kwietnia 2009, 18:00:53
« Opcje

Mam problem, od 2 dni mocno mi sie grzeje procesor w dv5 1040ew, everest pokazuje takie temp zaraz po wlączanie po 5 godzinnym spoczynku : procesor : 57 *C, rdzeń 1 - 68 *C, rdzeń 2 - 70 *C.

Mam coś zepsute ? Czy ki pieron ? Przez to piosenkli w foo mi się wieszają i wszystko !


PS: To nie Prima Aprilis ! :-P A swoją drogą to skąd się wzięło Prima Aprilis i czemu jest w poniedziałek ? Dzisiaj mi doktorek na kolosie z chemii dał takie pytanie dodatkowe i podejrzewam że za tydzień będzie kupę śmiechu z tego co napisałem na ten temat :-D

 Zarejestrowany Sbstn-S Mężczyzna Kopiuj nick (89.74.162.*) |  
Wypowiedź dodana: 1 kwietnia 2009, 18:46:17
« Opcje

Z tego co wiem, Pavulony nie należą do chłodnych. Zakurzona wentylacja?


dewizę mieć: w straconej trzeba walczyć sprawie
marzeniem żyć, tak przecież najciekawiej
potężnym strach dać, maluczkim dawać pokrzepienie
wciąż naprzód iść i nie mieć czasu na zmęczenie
wyszczerbić miecz, lecz czyste mieć sumienie

 
Idź do strony:« Poprzednia12345...397398399400401402403404405406...431432433434435Następna »

[+] Pokaż/odśwież listę czytających i monitorujących ten wątek

Podobne tematy:
Tytuł wątkuDziałWypowiedziWyświetleńOcenaOstatnia wypowiedź
WątekWątek muzyczny
Napisz, czego słuchasz w tym momencie?
Pogaduchy1052 097 14.10.2011 13:11:19
WątekSfotografuj swój sprzęt
Pokaż wszystkim na czym pracujesz :)
Pogaduchy15379 11.05.2008 17:09:51

Nowa wypowiedź

Nowa wypowiedź
Nie jesteś zalogowany; będziesz traktowany jako gość!
Zaloguj Zaloguj
Nick (gość): | Przepisz ten kod [?]: cec55:
Tekst:

 

Subskrybuj kanał najnowszych wypowiedzi w tym temacie


Chcesz mieć też takie forum na swojej stronie? Napisz!

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
Helion.pl  
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 26.04.2016 23:33
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw